Pierwszym punktem wieczoru [o ile nie najważniejszym

Około godziny 21:00 zaopatrzeni w latarkę, długopis i notes wyruszyliśmy w kilkukilometrową trasę wokół Bań. Nocne podchody związane były z odnalezieniem „ofiary” i odgadnięciem, kto stoi za tym „morderstwem”. Po drodze mieliśmy do wykonania różne zadania i zbieraliśmy dowody, jakie zostawiał po sobie zabójca. Najwięcej było makaronów, więc dzieci szybko zorientowały się, kto jest oprawcą. Na końcu na uczestników zabawy czekała nagroda - kosz pełen lizaków. Po tak wyczerpującym spacerze dzieci i młodzież z apetytem zjedli pizzę z miejscowej piekarni.
Serdecznie dziękujemy dla tych uczestników grupy projektowej Równać szanse "Pozytywnie nakręcamy się w dorosłość", którzy zajęli się przygotowaniem i przeprowadzeniem tak wspaniałej i pełnej emocji gry terenowej.